Posts tagged ‘engines’

Engine jest wielki, a ja malutki

2008-10-31 18:03

Zapewne niespotykana często koniunkcja planet sprawiła, że na forum Warsztatu pojawiło się ostatnio kilka przypadków dość specyficznych pytań. Ich autorzy chcieli dowiedzieć się, czy – najogólniej mówiąc – są w stanie coś konkretnego w dziedzinie programowania osiągnąć. “Czy dam radę napisać taką-a-taką grę?” jest przykładem takiego właśnie pytania.

Skrajnie zresztą dziwnego, moim skromnym zdaniem. Nie chodzi tu nawet o fakt, że odpowiedź na podobne pytanie jest niemożliwa do udzielenia. Bardziej zdumiewa mnie to, iż obecni adepci sztuki koderskiej jakoś lubią wynajdywać sobie różne potencjalne przeszkody. A może za mało wiem o programowaniu? Może za słabo znam matematykę? Albo jestem po prostu za młody?… Takie i podobne “argumenty” są bowiem przytaczane przy okazji wspomnianych pytań.
Jest dla mnie dosyć zaskakujące, że dzisiejsi ‘młodzi’ (raczej w sensie umiejętności) tak szybko się “starzeją”. Jeszcze całkiem nieźle pamiętam, że będąc początkującym prawie w ogóle nie przejmowałem się realnością podejmowanych amatorskich projektów. Gra 3D, strategiczna czy sieciowa (MMORPG-ów raczej wtedy nie było) z innowacyjnym gameplayem i nowatorskimi rozwiązaniami technicznymi? Ależ oczywiście, toż to praca najwyżej na tydzień ;D Jak się kończyły takie zamiary, nietrudno zgadnąć. Ani mi, ani podobnym do mnie ‘kolegom po fachu’ nie przeszkadzało to jednak próbować.

Co więc zmieniło się, że teraz widzę coraz więcej nowicjuszy pełnych wątpliwości? Czy chociażby programowanie gier stało się trudniejsze? Powiedziałbym raczej, że wręcz przeciwnie (weźmy np. coraz więcej gotowych silników i coraz lepsze wersje graficznych API), a trend ten wydaje się przy tym stabilny. Ale nawet gdyby tak nie było, to jaki sens zadawanie niedorzecznych pytań w stylu “Czy mi się uda?”. Nie, nie uda ci się – to mogę ci powiedzieć w ciemno. Z każdego nieudanego projektu można jednak wyciągnąć wnioski i nauczyć się pożytecznych rzeczy. I dlatego nie ma co przerażać się, że to trudne, niezrozumiałe czy wymagające napisania wielkich ilości świetnie działającego kodu. Wszystko przecież przychodzi z czasem, a porażki są nieodłączną częścią postępów w nauce.
Zatem – motyki w garść, Słońce czeka ;)

 


© 2017 Karol Kuczmarski "Xion". Layout by Urszulka. Powered by WordPress with QuickLaTeX.com.