Funkcje debugujące

2007-12-01 13:29

Kiedy już przekonamy się o korzyściach płynących z regularnego stosowania debuggera (a każdy początkujący programista powinien przekonać się o nich jak najszybciej), być może zaczniemy się zastanawiać, jakaż to “magia” sprawia, że cały ten proces w ogóle jest możliwy. W jaki sposób program śledzący potrafi dostać się do wnętrza naszej aplikacji i wylistować zawartość wszystkich zmiennych, nie mówiąc już o możliwości ustawiania punktów przerwań (breakpoints) czy pracy krokowej. Czy debuggery korzystają z jakichś nieudokumentowanych “wytrychów” do samego jądra systemu operacyjnego?…

Otóż niekoniecznie. Na przykład Windows API udostępnia zwyczajne funkcje systemowe, za pomocą których jeden proces może śledzić zachowanie innego. Obejmuje to przyłączenie się do innego procesu w charakterze debuggera, obsługę przeróżnych interesujących zdarzeń (jak np. załadowanie biblioteki DLL lub stworzenie nowego wątku przez proces, który śledzimy), a także odczytywanie zawartości pamięci procesu (jeśli mamy do tego uprawnienia) lub kontekstu jego wątku.
Naturalnie mało kto będzie pisał swój własny debugger, więc wspomniane funkcje są nieszczególnie przydatne dla większości programistów. Jednak istnieje też kilka takich, które można użytecznie stosować po drugiej stronie – w aplikacji, która jest debugowana:

  • OutputDebugString to prawdopodobnie ta najbardziej znana. Służy ona do wysyłania komunikatów do debuggera, które zwykle są wyświetlane w specjalnym okienku naszego IDE. Zazwyczaj jest to bardziej poręczne rozwiązanie niż chociażby pokazywanie okienek komunikatów, które trzeba przecież potwierdzać kliknięciami w OK. Funkcję tę można aczkolwiek zastąpić wypisywaniem na standardowe wyjście diagnostyczne (stderr, reprezentowane w iostream przez obiekty cerr lub wcerr).
  • DebugBreak działa z kolei jak punkt przerwania. Zasadniczo funkcja ta wywołuje odpowiedni wyjątek systemowy (nie mający za wiele wspólnego z wyjątkami języka C++), który każdy porządny debugger złapie. W środowisku programistycznym rezultatem będzie zawieszenie działania programu i ustawienie się z widokiem kodu źródłowego na miejsce wywołania funkcji, co oczywiście znakomicie ułatwia odnalezienie przyczyny błędu. Jeżeli jednak nikt nie śledzi naszej aplikacji, wówczas rzucony wyjątek spowoduje jej awaryjne zakończenie. Generalnie podobny efekt co DebugBreak powinno dać wywołanie przerwania numer 3 (czyli asm { int 3 }).
  • IsDebuggerPresent pozwala z kolei określić, czy aplikacja jest aktualnie debugowana przez jakiś inny proces. Dzięki temu możemy na przykład przekazywać do komunikatów diagnostycznych większą liczbę informacji, wiedząc, że ktoś “po drugiej stronie” faktycznie je odczytuje :)

Wprawdzie samo korzystanie z tych funkcji nie zastąpi dobrego systemu kontroli błędów i ich raportowania (np. zapisywania w dzienniku), lecz z pewnością może pomóc. Bardzo dobrze prezentuje się na przykład okienko z obszernym komunikatem o błędzie i trzema możliwościami decyzji: kontynuacji programu, przejścia do trybu debugowania albo awaryjnego zakończenia aplikacji. Przy takim rozwiązaniu aż chce się popełniać błędy ;)

Be Sociable, Share!
Be Sociable, Share!
Tags: , ,
Author: Xion, posted under Programming »



Adding comments is disabled.

Comments are disabled.
 


© 2021 Karol Kuczmarski "Xion". Layout by Urszulka. Powered by WordPress with QuickLaTeX.com.