Posts tagged ‘.NET’

Wtyczki do programów w .NET

2010-07-18 12:01

Rozszerzalność od dawna jest w modzie: praktycznie żadna poważniejsza aplikacja nie obywa się bez jakiegoś systemu pluginów, czyli “wtyczek” zwiększających jej funkcjonalność. Niektóre robią to przy okazji (acz ze słusznych powodów), inne czynią z elastyczności i rozszerzalności swój główny oręż (patrz np. uniwersalne komunikatory w typie Mirandy). Wszystko to kojarzy się trochę linuksiarsko, jednakże obecnie także wiele programów stricte pod Windows zachęca (a przynajmniej umożliwia) swoich użytkownika do zakasania rękawów i zakodowania im nowych funkcji.
Dotyczy to także aplikacji na platformę .NET. Co więcej, sama jej natura ułatwia budowanie programów wspierających koncepcję rozszerzalności. Rzecz opiera się na pojęciu assembly, czyli czegoś w rodzaju pakietu (javowe skojarzenia wskazane) zawierającego kod, a więc klasy. Ze względu na to, że .NET Framework zawiera wbudowany kompilator, jest zupełnie możliwe, by nasz program udostępniał całe środowisko do pisania do niego pluginów, a następnie przerabiania ich na kod wykonywalny i podłączania ich do aplikacji. Nie twierdzę, że znam program, który rzeczywiście tak robi, ale przynajmniej w teorii jest to możliwe :)

Powszechniejsze wydaje mi się prostsze podejście, w którym assembly dostarcza się w postaci skompilowanej. Zazwyczaj jest to biblioteka .NET-owych, zapisana jako plik .dll, niemający przy tym zbyt wiele wspólnego z natywnymi czy COM-owymi DLL-ami. Wczytanie go jest bardzo proste, gdy wykorzystujemy do tego klasę System.Reflection.Assembly:

  1. Assembly assembly = Assembly.LoadFrom("ścieżka\do\pliku");

Wskazana jest tutaj ostrożność np. w postaci zapewnienia, że każde assembly ładujemy tylko raz. Najlepiej jest wyznaczyć osobny podkatalog na wtyczki do naszego programu i ładować je jednokrotnie, zapewne podczas uruchamiania samej aplikacji.

Gdy mamy już gotowy obiekt klasy Assembly (niezależnie od tego, czy skompilowaliśmy go sami czy wczytaliśmy go z gotowej binarki tak, jak powyżej), chcielibyśmy pewnie jakoś wykorzystać zawarty w nim kod. Są nim oczywiście jakieś klasy, które możemy pobrać metodą GetExportedTypes. Zwróci nam ona metody tablicę obiektów Type, czyli znanej zapewne metaklasy należącej do .NET-owego systemu refleksji. Z nimi zaś zrobić możemy… no, prawie wszystko :) Do interesujących w kontekście pluginów czynności należy przede wszystkim sprawdzenie, czy dana klasa implementuje jakiś ustalony przez nas interfejs “wtyczkowy”, a następnie utworzenie jej obiektu:

  1. List<IPlugin> plugins = new List<IPlugin>();
  2. foreach (Type type in assembly.GetExportedTypes())
  3.     if (type.IsClass && !type.IsAbstract
  4.         && type.GetInterface(typeof(IPlugin).FullName) != null)
  5.     {
  6.         plugins.Add ((IPlugin)Activator.CreateInstance(type));
  7.     }

Takie beztroskie, dynamiczne tworzenie obiektów z binarnego kodu wczytanego już w trakcie działania programu jest jak najbardziej możliwe i, jak widać wyżej, całkiem proste – stosujemy do tego metodę CreateInstance klasy o wdzięcznej nazwie Activator. Wymogiem jest obecność w klasie wtyczki odpowiedniego konstruktora. W powyższym kodzie zakładamy na przykład najprostszy przypadek, iż dostępna jest jego wersja bezparametrowa.

To w sumie wszystko, jeśli chodzi o wczytywanie. To, w jaki sposób plugin może rozszerzać możliwości naszej aplikacji, zależy głównie od zawartości interfejsu, który nazwałem tutaj umownie IPlugin. Projektując go, powinno się zadbać o jego elastyczność i prostotę, a także wziąć pod uwagę chociażby kwestie bezpieczeństwa.

Tags: , , , ,
Author: Xion, posted under Programming » 2 comments

Split

2010-07-02 17:44

Tytuł dzisiejszej notki nie ma nic wspólnego z miejscowością wypoczynkową na południu Chorwacji, chociaż pewnie obecne temperatury nasuwają takie skojarzenia :) Zamiast tego chodzi o split łańcucha znaków, czyli bardzo często potrzebną w praktyce operację na stringach.
Danymi dla niej są najczęściej dwa napisy, zaś wynikiem jest tablica podciągów pierwszego z nich, powstała poprzez podzielenie go względem wystąpień drugiego (tzw. separatora). Ponieważ jak zwykle przykład będzie mówił najwięcej, niniejszym podaję nawet kilka:

  1. Split("Ala ma kota", " ") == { "Ala", "ma", "kota" };
  2. Split("1, 2, 3, 4", ",") == { "1", " 2", " 3", "4" };
  3. Split("<point x='23' y='14' z='-3' />", " ")
  4.     == { "<point", "x='23'", "y='14'", "z='-3'", "/>" }

Zwłaszcza ostatni pokazuje, że split jest rzeczywiście użyteczną funkcją, mogącą ułatwiać parsowanie formatów tekstowych (zwłaszcza, jeśli daje się ją zastosować wielokrotnie). Warto więc mieć takową w swoim języku/bibliotece. Jak więc przedstawia się jej dostępność na różnych platformach?

Tradycyjnie w .NET i Javie jest dobrze, a nawet lepiej. W obu przypadkach funkcja (a właściwie metoda) Split/split klasy String dodaje nawet trochę więcej możliwości niż to opisałem wyżej. I tak w .NET można podać więcej niż jeden oddzielacz, natomiast w Javie domyślnie może być nim również wyrażenie regularne.
Niektóre języki skryptowe i skryptopodobne też mają się w tym względnie całkiem dobrze. W Pythonie jest metoda split w klasie napisu, natomiast PHP ma funkcję explode, która mimo innej nazwy działa bardzo podobnie.

Ale nie wszędzie funkcja typu split jest od razu dostępna; niekiedy trzeba ją sobie samemu napisać. Przykładem języka, gdzie może być to koniecznie, jest Lua oraz – jakżeby inaczej – C++ :) Ze względu na użyteczność splita często znajdowałem się w sytuacji, gdzie konieczne/wygodne było jego napisanie. Po kilku(nastu?) takich przypadkach doszedłem wreszcie do czegoś podobnego do poniższego kodu:
typedef std::vector StringArray;
StringArray Split(const std::string& text, const std::string& delim)
{
StringArray res;
if (delim.empty()) { res.push_back(text); return res; }

std::string::size_type i = 0, j;
while (i < text.length() && (j = text.find(delim, i)) != std::string::npos) { res.push_back (text.substr(i, j - i)); i = j + delim.length(); } res.push_back (text.substr(i)); return res; }[/cpp] Na koniec zwrócę jeszcze uwagę na to, że czasami trzeba ostrożnie postępować z rezultatem splitu. Zdecydowana większość wersji tej operacji dopuszcza, by w wynikowej tablicy występowały puste ciągi. Odpowiadają one kilku kolejnym wystąpieniom separatora lub jego obecnością na początku bądź końcu ciągu. Jeśli nie są one nam potrzebne (a rzadko są), to należy je zignorować lub usunąć.

Tags: , , , , ,
Author: Xion, posted under Programming » 5 comments

Własne kontrolki w Windows Forms

2010-06-18 22:06

Gdy tworzymy aplikacje okienkowe w .NET z użyciem Windows Forms, możemy korzystać z mnóstwa (co najmniej kilkudziesięciu) typów kontrolek dostępnych out-of-the-box. Nie wszystkie nawet mają rację bytu jako rzeczywiste kontrolki, ale w wielu przypadkach fakt, że nimi są, ułatwia korzystanie z API, które się kryje za taki komponentami. (Przykładem jest kontrolka BackgroundWorker).
Nie oznacza to jednak, że nie istnieje czasami potrzeba stworzenia własnego rodzaju kontrolki, specyficznej dla pisanego programu. Nawet jeśli miałaby ona być użyta tylko w jednym egzemplarzu, wyodrębnienie jej logiki poza zasadniczy kod aplikacji powinno wyjść im obu na dobre. W tym sensie jest ten rodzaj dodatkowej warstwy abstrakcji, który zazwyczaj opłaca się stworzyć.

Jak to się robi? Przede wszystkim należy wiedzieć, że w .NET kontrolki definiowane przez programistę mogą być jednego z trzech rodzajów. Stosunkowo najprostszym jest user control, które to stanowi po prostu pojemnik na kilka innych kontrolek zebranych w całość. Mogą to być na przykład dwa obiekty typu NumericUpDown opatrzone etykietami “Od” i “Do”, jeśli w naszym programie wielokrotnie i w różnych miejscach zachodzi potrzeba podawania przedziału liczbowego. Właściwości takiej customowej kontrolki są najczęściej bezpośrednio mapowane na właściwości kontrolek składowych, a zdarzenia są sygnalizowane w odpowiedzi na niektóre ze zdarzeń pochodzących z tychże kontrolek. W sumie więc można powiedzieć, że trochę tak jak funkcje i klasy pozwalają na wielokrotne wykorzystywanie kodu, tak user controls dają możliwość ponownego wykorzystania pewnych fragmentów UI.

Drugim typem są kontrolki dziedziczone (inherited controls). Nazwa wskazuje, że powstają one przez odziedziczenie już istniejącego rodzaju (klasy) kontrolki i dodanie do niej lub zmianę funkcjonalności. Może to obejmować dodanie nowych właściwości, częściowego lub całkowitego obsłużenia niektórych zdarzeń i inne tego typu modyfikacje zachowania kontrolki. Ważne jest tutaj to, iż efekt, jaki chcemy osiągnąć, jest na tyle zbliżony do jednej z istniejących kontrolek, że można ją wykorzystać i nie zaczynać od zera.
No ale nie zawsze tak jest i czasem naprawdę trzeba zacząć od podstaw. Jeżeli bazujemy na zupełnie abstrakcyjnym typie z góry hierarchii interfejsu – jak Control czy Component – to mamy do czynienia z kontrolką typu owner-draw. Dla niej musimy ręcznie rysować całą zawartość przy pomocy instrukcji GDI+ (stąd nazwa), opierając się przy tym na prostych zdarzeniach w rodzaju kliknięć myszy. Nie jest to więc łatwe i szybkie do wykonania zadanie.

Bywa aczkolwiek i tak, że jest ono koniecznie. Zanim się do niego zabierzemy, lepiej jednak przejrzeć alternatywy w postaci kontrolek odziedziczonych lub user controls. Możliwe, że w ten sposób zaoszczędzimy sobie pracy.

Tags: , , ,
Author: Xion, posted under Programming » 4 comments
 


© 2017 Karol Kuczmarski "Xion". Layout by Urszulka. Powered by WordPress with QuickLaTeX.com.