Archive for Culture

Drugi dodatek do WoW

2007-08-04 12:10

Logo gry World of Warcraft: Wrath of the Lich KingPrzedwczoraj Blizzard oficjalnie potwierdził to, co parę dni wcześniej wyciekło do Internetu. Szykuje się drugi dodatek do gry World of Warcraft. Chociaż nie przewiduję, bym w bliskiej przyszłości powrócić do tej gry, muszę przyznać, że informacja ta wybitnie mnie zainteresowała.

Co do samej zawartości dodatku, większość spekulacji okazała się słuszna. Zabiera on graczy do mroźnego kontynentu Northrend na północy Azeroth, nad którym obecnie niepodzielnie panuje władca nieumarłych, czyli Król Lisz (Lich King; to niezbyt zgrabne tłumaczenie jest z WarCrafta 3).
O stronie fabularnej ciężko powiedzieć coś więcej, bo od czasu rozpoczęcia się ery WoW Blizzard nieco zaniedbał tę stronę świata gry. Więcej wiadomo o nowych elementach gry, które mają być wprowadzone w dodatku, jak choćby:

  • podniesionego maksymalnego poziomu postaci do 80
  • nowym kontynencie Northrend, który ma być mniej więcej tak duży jak Outland
  • nowym dużym, neutralnym mieście – Dalaran
  • wprowadzeniu klas bohaterskich (Hero Classes), zapowiadanych zresztą od bardzo dawna; pierwsza taką klasą ma być Death Knight
  • dodaniu broni oblężniczych do pól walk PvP – też obiecywanych od niepamiętnych czasów
  • nowej profesji Inskrypcji, pozwalających na zmianę parametrów umiejętności postaci (np. czasu rzucania czarów)

Póki co nic jeszcze nie wiadomo o ewentualnych nowych rasach, jakie mogłyby się pojawić w dodatku.

Mapa świata Azeroth z kontynentem Northrend Booklet z WoW:WotLK pokazywany na BlizzCon Screen z rejonu Borean Tundra

Na początku trochę mnie zdziwiło, że kolejny dodatek ma się pojawić tak szybko – przecież od wydania poprzedniego minęło ledwie pół roku. Po chwili zastanowienia jest to jednak dość oczywiste: pierwszy dodatek przyniósł Blizzardowi krociowe zyski i rzesze nowych i powracających graczy. Nic dziwnego, że chcą szybko powtórzyć ten manewr.
Dla istniejących graczy problem z nowym dodatkiem i z podniesieniem maksymalnego poziomu postaci polega na tym, że w ten sposób dewaluuje się cały wysiłek włożony w zdobywanie potężnych przedmiotów. Po wyjściu dodatku zostaną one bowiem szybko zastąpione przez zwyczajne nagrody za questy wykonywane podczas podnoszenia poziomu postaci. Innymi słowy, za zabicie kilku potworków będzie można dostać coś, co jest lepsze od łupu wziętego ze zwłok bossa, do którego zabicia potrzebnych było 10 lub 25 osób. Czy to jest fair?

Z pewnością nie, ale Blizzard się tym nie przejmuje. Chodzi tu bowiem o jakieś 10% graczy, którzy mają możliwość brania udziału w tak wielkich i trudnych raidach. Wymaga to oczywiście czasu i poświęcenia, ale nagrody są tego warte. Dopóki, rzecz jasna, ktoś nie zdecyduje się, że trzeba znowu podnieść limit poziomów i wcześniej potężny ekwipunek staje się kupą śmieci.
To oczywiście nie dotyczy pozostałych graczy, których jest zdecydowana większość. A więcej graczy to więcej pieniędzy z abonamentów – bo w końcu głównie o to tutaj chodzi. Tyle że skutkiem ubocznym może być “zmęczenie materiału” graczy zmuszonych co roku do kupowania nowego dodatku, nabijania kolejnych 10 poziomów i zdobywania ekwipunku od nowa. Niewykluczone, że w ten sposób Blizzard zarżnie kurę znoszącą złote jajka.

Tags:
Author: Xion, posted under Games » 6 comments

Błysk Flasha

2007-07-31 9:03

Dawno temu programowanie było jedynym sposobem na sklecenie jakiejkolwiek gry. Przed mniej więcej dziesięciu laty pojawiły się tzw. clicki, czyli programy mające w założeniu umożliwić tworzenie nawet skomplikowanych gier każdemu bez konieczności nauki programowanie. Idea może i szczytna, ale raczej mało realna, więc nic dziwnego że większość programów z tej kategorii ma dość żałosne możliwości.

Jest tylko jeden zadziwiający wyjątek, który jednak pierwotnie był pomyślany do zupełnie innych celów. Mówię o Flashu: początkowo przecież technologia ta była przeznaczona do tworzenia wektorowych animacji, np. bannerów reklamowych. Teraz wbudowany tam język ActionScript jest tak rozwinięty, że gry flashowe na stronach WWW już dawno przestały dziwić.

Screen z gry 3d Logic Screen z gry Tangerine Panic Screen z gry Flight of the Hamsters Screen z gry N

Ostatnio zobaczyłem jednak coś zupełnie niespotykanego. Mam tu na myśli grę Dofus, napisaną we Flashu i należącą do gatunku… MMORPG. Działa znakomicie, oferując wszystko co wymagamy od gier tego gatunku: obszerny świat do zwiedzania, zróżnicowanie klas, sporo potworków i questów, sprawna komunikacja między graczami, granie w drużynach, przynależność do gildii, itd. Niesamowite, że wszystko to działa na warstwach graficznych i jest kontrolowane ActionScriptem!

Screen z gry Dofus

Takie produkcje sprawiają, że czasem można lekko zwątpić, czy programowanie jest oby na pewno słuszną drogą… Na szczęście wystarczy spojrzeć na kilka dobrych, “normalnych” gier żeby wiara powróciła ze zdwojoną mocą :)

(Cztery gry ze screenów można zobaczyć tutaj: 3D Logic, Tangerine Panic, Flight of the Hamsters, N.)

Tags:
Author: Xion, posted under Games, Internet » 1 comment

Wykopaliska

2007-07-14 11:12

Na swoich stronach domowych zamieszczałem zwykle różnego rodzaju produkcje programistyczne własnego autorstwa. Przez sześć lat nazbierało się tego całkiem sporo, z czego oczywiście nie wszystkie nadają się ponownego pokazania :)
Z czeluści twardego dysku wybrałem jednak kilka, które, jak sądzę, mogą być jeszcze interesujące. Linki prowadzące do ich ściągnięcia można zobaczyć po prawej stronie, ale wypadałoby powiedzieć pokrótce, co (nie)ciekawego można tam znaleźć:

  • Megatutorial “Od zera do gier kodera” to rzecz jasna znany już kurs programowania w C++ i Windows API z kilkoma mniej lub bardziej związanymi z tym dodatkami. Ku mojemu zaskoczeniu okazał się on niezwykle popularny, co ma swoje dobre i złe strony :)
    Link prowadzi do strony Warsztatu, gdzie kurs jest dostępny w całości.
  • Taphoo to moja najnowsza produkcja, chociaż ma już kilka miesięcy. Jest to dość oryginalna gra logiczna, w której celem jest przejście wyznaczonej ścieżki na planszy i zniszczenie po drodze wszystkiego, co da się zniszczyć :)

    Taphoo (screen)

  • PenSoccer to z kolei nic innego jak popularne piłkarzyki – zwykle rozgrywane na kartce papieru w kratkę. Mimo że planowałem opracowanie jakiegoś AI dla tej gry, to póki co można grac jedynie lokalnie dwoma graczami. Ale za to grafika jest ładna ;P
  • CoordCAD to taki niecodzienny programik, którego przeznaczeniem jest rysowanie różnych figur w prostokątnym układzie współrzędnych. Można więc kreślić wykresy funkcji, linie proste, krzywe Beziera, itp.
  • ColorShop to bodaj najprostszy i jednocześnie najbardziej przydatny program z nich wszystkich :) Mieści się on w małym okienku, przy pomocy którego można pobrać kolor dowolnego piksela na ekranie. Mimo że generalnie trzymam się od grafiki jak najdalej, muszę stwierdzić, że przydaje się to w wielu najmniej oczekiwanych sytuacjach ;)
  • AlteString to z kolei wynik zabawy nowopoznanym językiem programowania C#. Teoretycznie program potrafi dokonywać różnego rodzaju ‘transformacji’ na tekście, a praktyce jest chyba jedną z najbardziej bezużytecznych aplikacji, jakie widział świat ;] Wymaga .NET Framework 2.0.
  • Zegarek jest, jak sama nazwa wskazuje, zegarkiem :) A jak przystało na porządny zegarek, potrafi on pokazywać aktualny czas oraz działać jak stoper. Posiada też funkcję synchronizacji czasu ze zdalnym serwerem, która niestety od czasu pojawienia się Windows XP nie jest już tak przydatna.

Jak widać nie ma tu żadnych zapierających dech w piersiach dzieł, ale istnieje przecież niezerowe prawdopodobieństwo, że coś może tu komuś wpaść w oko. Przy okazji muszę zaznaczyć, że kolejność ułożenia pozycji jest nieprzypadkowa i te z górnej części listy są generalnie ciekawsze niż te z dolnej :)


Author: Xion, posted under Games, Website » 2 comments
 


© 2018 Karol Kuczmarski "Xion". Layout by Urszulka. Powered by WordPress with QuickLaTeX.com.