Recykling nazw w kodzie

2011-06-26 20:24

W dziedzinie optymalizacji kodu pojawia się często pojęcie aliasowania. Z grubsza polega ono na tym, że jakaś komórka pamięci (lub bardziej ogólnie: zmienna) może być dostępna pod więcej niż jedną “nazwą” czyli np. wskaźnikiem lub referencją. Taka sytuacja sprawia, że kompilator ma mniejsze pole manewru w zakresie optymalizacji dostępu do niej. Typową konsekwencją jest konieczność ponownego odczytywania wartości tej komórki zamiast posłużenia się cache‘owanym rezultatem zapisanym w jednym z rejestrów procesora.
Aliasing w większym lub mniejszym stopniu dotyczy właściwie wszystkich języków kompilowanych. Jest on jednak brany pod uwagę głównie tam, gdzie jego wpływ na wydajność jest największy, tj. w kodzie kompilowanym bezpośrednio do instrukcji maszynowych konkretnego sprzętu. Kod w C i C++ to najważniejszy przykład tego rodzaju.

Niejako na przeciwnym biegunie – zwłaszcza pod względem liczby warstw abstrakcji pod spodem – sytuują się języki interpretowane z dynamicznym typowaniem. Javascript i Python są tutaj typowymi reprezentantami. W nich problem “aliasowania” przybiera według mnie formę dokładnie odwrotną i nie dotyczy już kwestii wydajnościowych – z których wspomniane języki przecież nie słyną :) Przeciwnie: ów symetryczny problem jest związany z ich wyróżniającą zaletą: prostotą i czytelnością kodu.
O jaki więc rodzaj aliasowania chodzi? Ano taki, który polega na używaniu jednej nazwy do wielu różnych wartości. Przy czym ‘nazwę’ rozumiem tu w sensie stricte programistycznym, obejmującym także jej zasięg i uwzględniającym wszystkie dodatkowe cechy tego pojęcia – jak choćby przesłanianie (name shadowing).
Od razu zastrzegam jednak, żeby nie rozumieć tego zbyt dosłownie. W tym sensie chociażby poniższa pętla:
for (int i = 0; i < 10; ++i) { /* ... */ }[/cpp] nie stanowi odpowiedniego przykładu mimo tego, iż zmienna i jest tutaj używana do “nazwania” aż dziesięciu formalnie różnych wartości (\{0, ..., 9\}). Koncepcyjnie każda z nich jest bowiem tym samym, tj. wartością licznika pętli w danej iteracji.

Wątpliwej słuszności jest dopiero praktyka recyklingu tych samych nazw do różnych celów. Jest tu oczywiście spory margines niepewności jeśli chodzi o definicję słowa ‘różny’. Być może dla niektórych osób coś podobnego do poniższego kodu jest już po złej stronie granicy między akceptowalną a niedobrą praktyką:

  1. def strip_html(data):
  2.     ''' Strips HTML tags and stuff from given text, making it plain text. '''
  3.     data = strip_html_tags(data)
  4.     data = strip_html_entities(data)
  5.     data = normalize_whitespace(data)
  6.     return data

Inni z kolei mogą nie widzieć nic złego w użyciu jednej zmiennej (np. node) do przekopania się przez pięciokrotnie zagnieżdżoną strukturę XML-a czy JSON-a. Wypada tylko mieć nadzieję, że osoba utrzymująca potem taki kod będzie prezentowała podobny poziom wrażliwości ;-)

Nietrudno zauważyć, że wielokrotne używanie tych samych nazw do różnych celów jest zupełnie możliwe także w językach kompilowanych ze statycznym typowaniem. Dynamiczne typowanie zapewnia jednak o wiele większą “zachętę” do takich praktyk, pozwalając chociażby na takie oto smaczki:

  1. if foo: foo = foo[0] # lista -> pojedynczy obiekt
  2. foo = [foo] # pojedynczy obiekt -> lista
  3. foo = str(foo) # obiekt -> string
  4. foo = str.join(foo, " ") # lista -> string
  5. foo = ["%s=%s\n" % i for i in foo.items()] # słownik -> "klucz=wartość"

Czy mieszczą się one w kategorii prostoty i czytelności, każdy pewnie oceni indywidualnie. Nie da się jednak ukryć, że kryją one w sobie wielki potencjał zarówno upraszczania, jak i zaciemniania kodu. To wielka moc, z którą naturalnie jest związana wielka odpowiedzialność :)

Tags: , , , , ,
Author: Xion, posted under Programming »


One comment for post “Recykling nazw w kodzie”.
  1. Krzysztof Szumny - noisy:
    July 8th, 2011 o 18:11

    nie pozostaje mi nic innego jak tylko dodać to.

Comments are disabled.
 


© 2017 Karol Kuczmarski "Xion". Layout by Urszulka. Powered by WordPress with QuickLaTeX.com.