ta’i ma la lojban. bangu fi lo na’e satci

2010-08-28 21:58

Jak w lojbanie można wyrażać się nieprecyzyjnie?

Każdy, kto zetknie się z lojbanem, najczęściej szybko dowiaduje się, skąd pochodzi jego nazwa. Źródłem jest określenie logji bangu, czyli język logiczny. Logika sugeruje zaś dokładność, jednoznaczność i precyzję. Sugeruje to, że w lojbanie nie można wyrażać się niejasno, mgliście czy metaforycznie. Gdyby tak było rzeczywiście, to trudno byłoby to uznać za jego siłę, skoro aspiruje on do miana języka, którym mogą się posługiwać (także) ludzie.
Można więc podejrzewać, że to nieprawda – i tak jest istotnie. Dzisiaj chciałbym pokazać kilka przykładów na to, że mimo swojej “logiczności” lojban jak najbardziej dopuszcza przenośnie, niedopowiedzenia, skróty myślowe i inne tego rodzaju niuanse.

Więcej: nie tylko je dopuszcza, ale wręcz do nich zachęca – między innymi za pomocą pojęcia kontekstu, które samo w sobie nie jest precyzyjnie określone. Nietrudno jednak zrozumieć je intuicyjnie. Kontekst to po prostu… no cóż, kontekst :) Przyjmuje się, że gdy coś z niego wynika, to jest to mniej lub bardziej oczywiste zarówno dla nadawcy, jak i odbiorcy wypowiedzi.
A z kontekstu może w lojbanie wynikać bardzo wiele. Za każdym razem, gdy opuścimy jakieś miejsce w zdaniu, to właśnie kontekst je uzupełnia – lub pozostawia nieokreślone:

mi jinvi lodu’u ba carvi ca le cabdei
Sądzę, że dzisiaj będzie padać deszcz.

Tutaj nie musimy na przykład troszczyć się o wypełnienie drugiego miejsca carvi (powierzchni, na którą pada) lub trzeciego (źródła deszczu), bo kontekst mówienia o pogodzie aż nadto wystarcza, żeby wywnioskować, co mamy na myśli. Na tej samej podstawie możemy często pomijać zaimki osobowe, nawet mimo tego, że lojban nie ma odmiany czasowników (że o samych czasownikach nie wspomnę ;P):

ju’i do’u klama le zarci .i xu kansa
Hej, idziemy do sklepu. Idziesz z nami?

Pomijanie czasów (przeszły/teraźniejszy/itd.) jest z kolei tak powszechne, że wyjątkiem są raczej te sytuacje, gdy potrzebne jest ich użycie. Wówczas też chodzi bardziej o określenie punktu odniesienia (ca le cabdei – dzisiaj) niż o wymagania samej gramatyki.

Powyższe przykłady pokazują, jak pomijanie niektórych części wypowiedzi nie musi wpływać negatywnie na jej zrozumiałość. Innym mechanizmem wprowadzania “niejasności” jest tanru, czyli metafora. Polega on na połączeniu dwóch predykatów tak, że pierwszy modyfikuje znaczenie drugiego. Szczegóły tej modyfikacji nie są dokładnie określone i jest tak by design. Użycie tanru wprowadza więc pewną nieprecyzyjność jako cenę za skrócenie wypowiedzi:

mi xabju lo barda zdani — Mieszkam w dużym domu.
mutce xamgu fa lonu cilre fi la lojban. — Uczenie się lojbanu jest bardzo pożyteczne. (;P)
ko sutra bajra klama fa’a mi — Biegnij szybko w moją stronę.

Jak widać odpowiednikami tanru w innych językach są m.in. połączenia rzeczowników z przymiotnikami, a także stopniowanie tych drugich. Da się więc tutaj zauważyć pewne schematy użycia, ale w gruncie rzeczy możliwości tworzenia tanru są nieograniczone – podobnie jak możliwości ich interpretacji.

Takie stwierdzenie może nieco dziwić wobec często podkreślanej jednoznaczności lojbanu. Trzeba jednak pamiętać, że dotyczy ona wyłącznie gramatyki i objawia się tym, że poprawny tekst w lojbanie jest parsowalny zawsze w dokładnie jeden sposób. To zupełnie inaczej niż w typowych językach naturalnych, czego często przytaczanym przykładem jest “angielskie tanru“:

pretty little girls school

W zależności od “nawiasowania” może ono znaczyć: szkołę dla całkiem małych dziewczynek, całkiem małą szkołę dla dziewczynek, małą ładną szkołę dla dziewczynek – i jeszcze kilkanaście innych kombinacji. Lojbański odpowiednik (milxe cmalu nixla ckule) jest z kolei zawsze odczytywany od lewej do prawej i jednoznacznie wyraża pierwszą interpretację.

Tags: ,
Author: Xion, posted under Culture »


4 comments for post “ta’i ma la lojban. bangu fi lo na’e satci”.
  1. Tomasz Dąbrowski:
    August 29th, 2010 o 2:43

    Ach te klip-arty z Office’a 97. Aż się łezka w oku kręci :)

  2. lukaszw:
    September 6th, 2010 o 20:54

    A Ty potrafisz się tym językiem biegle posługiwać? :P

  3. Xion:
    September 7th, 2010 o 16:29

    Może nie zupełnie biegle, ale w podstawowym zakresie pewnie bym się dogadał :)

  4. Adrian:
    November 28th, 2010 o 9:43

    hmm Nice

Comments are disabled.
 


© 2018 Karol Kuczmarski "Xion". Layout by Urszulka. Powered by WordPress with QuickLaTeX.com.