Magister papierkologii stosowanej

2009-01-29 13:56

Studentem jest się w okresach półrocznych. Jak bowiem powszechnie wiadomo, co pół roku należy zrobić coś, aby owym studentem nadal pozostać. Zazwyczaj jest to znany i powszechnie lubiany obowiązek przebrnięcia przez tzw. sesję. Bywa jednak, że jest on zastępowany przez coś zupełnie innego.

Właśnie coś takiego zdarzyło mi się w tym semestrze. Ominęła mnie tym razem przyjemność (;D) zdawania kilku egzaminów, gdyż została ona zamieniona na misję tworzenia, kolekcjonowania i składania różnych – nazwijmy to – dokumentów. I wcale nie było to takie proste, bo mówimy tutaj o kilkudziesięciostronnicowej pracy w pięciu egzemplarzach, podobnej ilości płyt DVD, paru podaniach, zestawieniach ocen, że o pracowicie wypełnianym indeksie nie wspomnę.

Krótko mówiąc, nie tak łatwo jest zostać inżynierem – trzeba wpierw wykazać się w paru dziedzinach, z papierkologią na czele :)


Author: Xion, posted under Studies »


6 comments for post “Magister papierkologii stosowanej”.
  1. Netrix:
    January 29th, 2009 o 14:48

    Tak, ja już mam dość po pierwszym semestrze :D.

  2. krajew4:
    January 29th, 2009 o 16:45

    @Netrix: :]
    U nas na infie UMK w Toruniu jest rozliczenie rozczne. :D I ja szczerze mowiac odpadlbym bo jeszcze poprawialem egzaminy w sesji letnie do 20 wrzesnia. A z tego co wiem na wszystkich innych kierunkach jest rozliczenie normalne – semestralne :D

  3. SirMike:
    January 29th, 2009 o 21:50

    Alez sie ciesze, ze mam to juz dawno za soba :P

  4. pejotr:
    January 29th, 2009 o 22:49

    u nas na elce w wawie rozliczanie jest semestralne, ale jest o tyle przyjemnie że nie trzeba czekać rok na ewentualną powtórkę przedmiotu, jest ona od razu w następnym semie :)

  5. MtrX:
    January 31st, 2009 o 11:30

    U nas na infie w UAB ( Universitat Autonoma de Barcelona :P ) rozliczenie tez jest semestralne ale jest tylko 1 termin poprawkowy w wakacje :/.

  6. Reg:
    February 1st, 2009 o 21:07

    Miałem tak samo przed pracą magisterską. Każdy musi przez to przejść. To jest zupełnie jak wykonywanie długiego Chain Questa w WoW. Możnaby napisać tutorial i zaznaczyć na mapie uczelni najkrótszą trasę między punktami, które trzeba odwiedzić :)

Comments are disabled.
 


© 2017 Karol Kuczmarski "Xion". Layout by Urszulka. Powered by WordPress with QuickLaTeX.com.