Z życia moderatora

2007-09-04 17:06

Funkcjonowanie dużego i otwartego community – takiego jak forum Warsztatu – wymaga zawsze istnienia pewnych zasad, nawet jeśli byłyby one niepisane. Zebranie ich w formie osobnego dokumentu, na przykład regulaminu, nadaje im większą rangę i przede wszystkim stanowi jasną podstawę dla działań służb porządkowych; w przypadku forum są to oczywiście moderatorzy.

Decyzje (“wyroki” ;)) przez nich wydawane są rzecz jasna zawsze w pewien sposób subiektywne. Najprawdopodobniej nie ma bowiem dobrej metody na radzenie sobie z najbardziej powszechnym naruszeniem regulaminu forum, czyli tzw. lamerskimi wątkami. Są one zazwyczaj zakładane przez osoby dopiero co pojawiające się w społeczności i bywa, że równie szybko z niej znikające :)
Co robić z takimi wypryskami radosnej i mało zachwycającej twórczości? Rozwiązań jest przynajmniej kilka, wśród którym można wymienić:

  • Usunięcie problematycznego wątku, ewentualnie z powiadomieniem autora. Zaletą jest fakt, że wątek przestaje straszyć innych użytkowników :) Wadą jest to, że skutek może okazać się odwrotny do zamierzonego i powodować eskalację niepożądanych zachowań. Poza tym trzeba przyznać, że takie szafowanie przyciskiem Delete jest bądź co bądź odrobinę nieeleganckie.
  • Zablokowanie wątku, poprzedzone odpowiednim komentarzem wyjaśniającym, w jaki sposób narusza on regulamin i/lub inne zasady panujące na forum. Dzięki temu można utworzyć przykład złego zachowania, klarownie pokazujący jego skutki. Wiadomo jednak, że nadmiar złych przykładów szkodzi. Po jakimś czasie może się też okazać, iż sensowne i wartościowe wątki są gęsto przedzielone tymi, które nie powinny się pojawić. Utrudnia to korzystanie z forum i jest nieco irytujące.
  • Przeniesienie wątku do specjalnego, wydzielonego działu “złych przykładów”. To wyjście obecnie powszechnie stosujemy na forum Warsztatu, gdzie istnieje specjalnie do tego stworzony Poprawczak. Lądujące tam tematy są automatycznie blokowane i zwykli użytkownicy nie mogą się już w nich wypowiadać. Autor potraktowanego tak wątku może jednak go poprawić i wówczas może on wrócić w poprzednie miejsce. Jest to aczkolwiek czysta teoria, bo jakoś ciężko mi sobie przypomnieć jakikolwiek przypadek takiej korekty :)

Przenosiny wątku do Poprawczaka

Te trzy metody mają jedną wadę: są metodami siłowymi i wymagają interwencji owych służb porządkowych. Innym wyjściem jest prosta zasada Don’t feed the trolls, czyli zwyczajne… ignorowanie. Praktyka ta wywodzi się jeszcze z czasów, gdy najpopularniejszą formą komunikacji “ogłoszeniowej” były grupy i listy dyskusyjne. W myśl tej reguły, wątek lub post, który w rażący sposób nie narusza zasad netykiety (czyli nie zawiera np. treści obraźliwych), a jedynie obniża poziom dyskusji – mówiąc wprost: jest lamerski – powinien zostać zwyczajnie zignorowany. Wówczas umrze on śmiercią naturalną, a community będzie niejako regulowało się samo.
Widać już, że to dość utopijne. Im społeczność jest większa i bardziej zróżnicowana, tym ciężej o taką jednomyślną postawę. Dodam jeszcze do tego swoją osobistą refleksję: w czasach panowania tak modnego hasła Web 2.0, zakładającego współtworzenie serwisów przez odwiedzających i nawyk komentowania wszystkiego przez wszystkich, powstrzymywanie się od wypowiedzi jest coraz trudniejsze i rzadsze. Także dlatego troll zawsze zostanie w końcu nakarmiony i będzie grasował dopóty, dopóki jakiś moderator go nie ustrzeli :)

Be Sociable, Share!
Be Sociable, Share!
Tags: ,
Author: Xion, posted under Internet »


2 comments for post “Z życia moderatora”.
  1. SirMike:
    September 4th, 2007 o 19:07

    Hihi, taki ekran jak na screenie ogladam ostatnio najczesciej :P

  2. Netrix:
    September 4th, 2007 o 22:17

    Ja tam bym chciał urlopy na tydzień (wiem uczepiłem się) ale tylko dla takich już megatroli. Ewentualnie sprawdzian znajomości regulaminu przy logowaniu, co może dość znacznie ograniczyć przybywanie troli, ale również i normalnych użytkowników (ci powinni być trochę bardziej zdeterminowani). Wiem, że sposób rygorystyczny ale może i będzie skuteczny. Poza tym powinniście się dogadać wśród adminów jak mają być załatwiane sprawy z trolami, bo niektórzy modowie sa tez zwyczajnymi hunterami (odpisują nawet na najgłupszy temat nie zamykając go)

Comments are disabled.
 


© 2020 Karol Kuczmarski "Xion". Layout by Urszulka. Powered by WordPress with QuickLaTeX.com.