Obiekty są pamiętliwe

2007-07-24 14:47

Czasami mylne wyobrażenie o pewnych elementach języka programowania potrafi ściągnąć na nas nie lada kłopoty. Właśnie ostatnio mogłem o się o tym przekonać, a sprawa dotyczy niezbyt często wykorzystywanego elementu C++, a mianowicie placement new.

Cóż to takiego? Jest to sposób na podanie operatorowi new adresu miejsca w pamięci, który ma wykorzystać. Może to brzmieć niedorzecznie, bo przecież new ma za zadanie właśnie alokację pamięci. To jednak tylko część prawdy, bowiem ten operator wywołuje też konstruktor tworzonego obiektu. W przypadku wersji placement będzie to więc jedyna czynność, jaką wykona.
Składnia placement new wygląda mniej więcej tak:

CFoo* = new (pvAddress) CFoo(...);

Na czym jednak polega problem? Otóż tego specjalnego wariantu operatora new nie można wywoływać bezkarnie. W szczególności nie jest to sposób na "przezroczyste" wywołanie konstruktora dla jakiegoś obiektu.

Pytanie oczywiście brzmi: do czego było mi potrzebne użycie tego rzadkiego mechanizmu języka? No cóż, teraz już wiem, że do niczego, jednak wcześniej myślałem, że będzie to niezły sposób na wczytywanie zasobów.
W skrócie: w mojej bibliotece zasoby takie jak np. tekstury czy bufory tworzą dość prostą hierarchię dziedziczenia. Parametry niektórych z nich - jak np. tekstur - można wczytywać z pliku tekstowego - w tym przypadku chodzi chociażby o nazwę pliku graficznego z obrazkiem tekstury.
Sęk w tym, że zasób tekstury (reprezentowany przez klasę CTexture) jest też zasobem DirectX (dziedziczy po IDxResource). A z tym związane są kolejne parametry, jak np. pula pamięci czy sposób użycia zasobu (to akurat nie jest mój wymysł, tylko DirectXa ;P). One również mogą być zapisane w pliku i trzeba je uwzględnić przy wczytywaniu tekstury.

W moim "genialnym" rozwiązaniu wymyśliłem więc, że podczas tworzenia obiektu CTexture zostanie najpierw stworzony obiekt IDxResource (dzięki czemu zostanie załatwiona kwestia "DX-owych" parametrów). Następnie w tym samym miejscu pamięci - placement new! -skonstruujemy obiekt CTexture, który zajmie się załadowaniem pozostałych danych.
I to rzeczywiście działało, dopóki się nie zorientowałem, że zapomniałem dopisać do menedżera zasobów kodu, który zwalniałby wszystko przy kończeniu programu. Wtedy to w ruch poszły destruktory, a wtedy pojawiły się... przerwania systemowe informujące o uszkodzeniu sterty.

Powodem jest fakt, że obiekty (a ściślej mechanizm ich alokacji) pamiętają sposób, w jaki zostały stworzone. Jeżeli było to zwykłe new, to zniszczenie obiektu pociąga za sobą zwolnienie pamięci. Lecz jeżeli było to placement new, to operator delete zakłada, że nic nie wie o obszarze pamięci, w którym obiekt rezyduje - więc go nie zwalnia. W istocie FAQ C++ wyraźnie pisze, by przy używaniu placement new samemu wywoływać destruktor, a potem samodzielnie zwalniać pamięć.
placement new nie jest po prostu sposobem na wywołanie konstruktora - z jego użyciem wiążą się określone konsekwencje. Jak widać czasami można przekonać się o nich w mało przyjemny sposób :)

  • RSS
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Reddit
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks
Tagi: , ,
Autor: Xion w Programowanie »


Możesz śledzić komentarze do tej notki poprzez kanał RSS 2.0.
Możesz zostawić komentarz lub śledzić tę notkę (trackback) ze swojej własnej strony.


Jeden komentarz do notki “Obiekty są pamiętliwe”.
Dodaj komentarz

Znaki nowej linii dodawane są automatycznie.
Do wstawiania kodu użyj [code][/code], a do wzorów (w LaTeX-u) [tex][/tex].
Dozwolne tagi HTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 



© 2010 Karol Kuczmarski "Xion". Layout by Urszulka. Powered by WordPress with QuickLaTeX.com.